Najgroźniejsi rywale londyńczyków, piłkarze Manchesteru City sensacyjnie zremisowali na własnym terenie z zespołem broniącym się przed spadkiem Hull City i tracą do stołecznego lidera już siedem oczek.

 

Kiedy jesteś na szczycie tabeli, nie musisz oglądać się na inne drużyny, które gubią punkty. Mamy ten komfort, że możemy się skupić tylko na sobie. Zwycięstwo odniesione w Birmingham nad Aston Villą przybliża nas do celu, którym jest mistrzostwo Anglii. Jednak w lidze angielskiej siedem punktów nie znaczy nic. Każde spotkanie jest tak samo trudne. Każdy zespół może zabrać innej drużynie punkty. Wciąż zostało 14 spotkań do rozegrania i 42 punkty do zdobycia więc jeszcze wiele może się wydarzyć - podkreślił trener ekipy ze Stamford Bridge, Jose Mourinho.

Chelsea w następnej kolejce zmierzy się u siebie z Evertonem, natomiast Manchester City zagra na wyjeździe przeciwko Stoke City.