Maze, która w amerykańskim Beaver Creek zdobyła już złoty medal w zjeździe i była druga w supergigancie, bardzo dobrze radzi sobie także w konkurencjach technicznych. Jeśli w przejeździe slalomu nie popełni błędu, powinna sięgnąć po drugie złoto. Jej najgroźniejszymi rywalkami powinny być Austriaczki - zdobywczyni PŚ w ubiegłym sezonie Fenninger i czwarta po zjeździe Nicole Hosp (strata 0,9 s).

Slalom do superkombinacji rozpocznie się o godz. 22.15 polskiego czasu. W konkurencji tej nie startuje Maryna Gąsienica-Daniel.