Maryna Gąsienica Daniel zajęła 37. miejsce, awansując z 44. pozycji po pierwszym przejeździe. Do Fenninger straciła 8,60.

To trzeci medal Fenninger w tych mistrzostwach - wcześniej zdobyła złoty w supergigancie i srebrny w zjeździe. Taki sam dorobek (złoto w zjeździe i superkombinacji, srebro w supergigancie) ma mistrzyni olimpijska z Soczi w tej konkurencji Słowenka Tina Maze, która w czwartek zajęła piąte miejsce.

Fenninger po pierwszym przejeździe miała bardzo dużą przewagę nad rywalkami i nawet spory błąd popełniony w drugim nie odebrał jej zwycięstwa. Specjalizującej się w konkurencjach szybkościowych Austriaczce sprzyjała trasa czwartkowego giganta, którą w znacznej części można było pokonać w pozycji zjazdowej.

Bohaterką drugiego przejazdu została jednak Rebensburg. Na półmetku rywalizacji zajmowała 11. miejsce, ale później uzyskała najlepszy czas i zdobyła srebrny medal. Slalom gigant to jej koronna konkurencja - była w niej mistrzynią olimpijską w Vancouver, a cztery lata później w Soczi zajęła trzecie miejsce.

Na 14. pozycji uplasowała się Lindsey Vonn, która z mistrzostw wywiezie jeden medal - brązowy zdobyty w supergigancie. Po pierwszym przejeździe zajmowała dopiero 27. miejsce, ale w drugim uzyskała piąty czas i awansowała do drugiej dziesiątki.

Pierwszego przejazdu nie ukończyła m.in. liderka Pucharu Świata w slalomie gigancie i mistrzyni globu w zawodach drużynowych Austriaczka Eva-Maria Brem.