PGE Skra Bełchatów w świetnym stylu pokonała w pierwszym meczu I rundy play off Ligi Mistrzów Cucine Lube Treia 3:0. W rewanżu 19 lutego w Atlas Arenie do awansu mistrzowie Polski potrzebują dwóch wygranych setów. W przypadku zwycięstwa Cucine 3:0 lub 3:1, rozegrany zostanie złoty set.


W drużynie Skry Bełchatów bardzo dobre spotkanie rozegrał Facundo Conte, który zakończył mecz z 16 punktami na swoim koncie. Argentyński przyjmujący w sezonie 2010/11 reprezentował barwy aktualnego rywala bełchatowian. Klub występował wtedy we włoskich rozgrywkach pod nazwą Lube Banca Marche Macerata.

 

Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku meczu. Jeszcze nie awansowaliśmy do kolejnej rundy, ale zrobiliśmy duży krok naprzód. Bardzo się cieszę, że mogłem tutaj wrócić, zagrać mecz i spotkać się z przyjaciółmi. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku meczu. Jeszcze nie awansowaliśmy do kolejnej rundy, ale zrobiliśmy duży krok naprzód - powiedział Facundo Conte.

 

Pewny awansu jest natomiast trener włoskiej drużyny.

 

Polski zespół zagrał dużo lepiej od nas w ataku oraz polu serwisowym. Jestem jednak przekonany, że w spotkaniu rewanżowym ich pokonamy. Historia naszej drużyny pokazuje, że po przegranym meczu przed własną publicznością w rewanżu udaje się nam zwyciężać i kwalifikować do kolejnej rundy - powiedział Alberto Giuliani, trener Cucine Lube Treia.