Jest to ostatni etap przygotowań zespołów Formuły 1 do nowego sezonu, który rozpocznie się 15 marca wyścigiem o Grand Prix Australii na torze w Melbourne. Zgodnie z regulaminem cyklu, teamy miały możliwość sprawdzenia nowych konstrukcji na sezon 2015 w trzech seriach testów. Pierwsza z nich odbyła się w styczniu, dwie kolejne w lutym.

W najlepszym przejeździe Massa uzyskał czas 1.23,500. Drugi rezultat - 1.24,276 miał Szwed Marcus Ericsson z ekipy Sauber, a trzeci - 1.24,881 mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa GP.

Ponownie problemy ma ekipa McLarena, której kierowca Hiszpan Fernando Alonso miał poważną kraksę w ostatnią niedzielę, podczas poprzedniej sesji testowej. Tym razem jeździł drugi kierowca teamu Brytyjczyk Jenson Button i zaliczył tylko siedem okrążeń.

Powodem problemów ekipy są kłopoty z nowym silnikiem Hondy, który nadal zawodzi. McLaren, po dziesięciu latach współpracy z Mercedesem, w tym roku zmienił producenta jednostki napędowej. Silnik japońskiego koncernu jest awaryjny, a wprowadzone w nim ostatnio zmiany konstrukcyjne nie dały efektów.

Trzeci etap testów potrwa cztery dni i zakończy się w niedzielę. Później zespoły będą mogły pracować nad bolidami na sezon 2015 już tylko w swoich centrach technicznych.