Przez większą część rywalizacji na prowadzeniu utrzymywała się drużyna Białorusi, która na czoło wysunęła się po drugiej zmianie, dzięki niezawodnej Darii Domraczewej. Dopiero ostatnie strzelanie biegnącego na czwartej zmianie Jurija Liadowa przesądziło o tym, że zespół nie znalazł się nawet na podium.

 

Wówczas błędy Białorusina wykorzystali Ondrej Moravec, Martin Fourcade i Tarjei Boe. Szczególnie dobrze spisał się Francuz - lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata wystartował na czwartym miejscu z blisko minutą straty do Moravca, a na mecie ta różnica wynosiła już tylko 20 sekund.

 

Biało-czerwoni pobiegli w składzie: Karolina Pitoń, Magdalena Gwizdoń, Łukasz Szczurek i Krzysztof Pływaczyk. Zawody ukończyli 3.14,6 po triumfatorach.