Szczęśliwy Lewis Hamilton po kwalifikacjach chwalił samochód, który otrzymał od zespołu Mercedesa.

 

Wcale nie mam uczucia, że przerwa od ostatniego wyścigu była długa. Cały czas coś się działo i wszyscy bardzo ciężko pracowali, abyśmy mogli przyjechać do Melbourne i zaprezentować taką formę. Udało nam się znaleźć dobre ustawienia, a efektem były dobre czasy na poszczególnych okrążeniach.

 

Nico Rosberg nie mógł być do końca zadowolony ze swojej postawy. Samochód miał taki sam, jak Hamilton, a stracił niemal 0,6 sekundy do kolegi (rywala) z zespołu. Dodatkowo, w trzeciej części kwalifikacji wyjechał poza tor.

 

To nie był dla mnie udany dzień. Auto było szybkie ale nie udało mi się poskładać okrążenia, przejechać go tak, jak powinienem. Oczywiście jestem bardzo wdzięczny zespołowi za taki samochód, który jest niesamowity. Jazda to frajda w czystej postaci. Ponownie jesteśmy najsilniejsi i to dobre uczucie.

 

Dla Felipe Massy trzecie miejsce w kwalifikacjach to miła niespodzianka.

 

To były bardzo zacięte kwalifikacje. Czterech kierowców walczy o tą samą pozycję. Sebastian, Kimi, Valtteri i ja notowaliśmy niemal identyczne czasy. Cieszę się jednak z mojego okrążenia zwłaszcza, że było to najlepsze moje okrążenie tego weekendu. Warunki często się zmieniały, zwłaszcza kierunek wiatru i bardzo łatwo można było zblokować koła. Zapowiada się wielka walka, zwłaszcza z chłopakami z Ferrari. Liczę na to, że zrobimy wszystko jak należy.