Prasa w USA prześciga się w komplementach dla Polki - nie tylko z powodu zwycięstwa, ale fenomenalnego stylu w jakim zdominowała obrończynię tytułu w teksańskim Dallas. Joanna jest pierwszą dziewczyną z Europy, która zostałą mistrzynią świata UFC, i zaledwie trzecim zawodnikiem (Rutten, Arlowski w wadze ciężkiej)  ze Starego Kontynentu, któremu udało się osiągnąć tak wielki sukces.

 

FOX SPORTS: "Od połowy pierwszej rundy widać było rosnącą desparację Esparzy. Bezkutecznie próbowała zapasów, a uderzenia Jędrzejczyk  były coraz celniejsze. Była mistrzyni świata w Muay Thai zyskiwała na pewności siebie z każdym trafionym ciosem i kiedy ropoczęła się druga runda, wiadomo było, że pas mistrzyni zmieni właściciela. Jędrzejczyk była nie do powstrzymania -  ruszyła z ciosami na Esparzę by wreszcie  "złożyć" perfekcyjną kombinację , która rzuciła mistrzynię na siatkę klatki. Jędrzejczyk kontynuowała atak tak długo  aż Esparza padła i sędzia nie miał wyjścia, zatrzymując walkę zanim mogło dojść do kolejnych ciosów. Jędrzejczyk, pierwsza polska mistrzyni UFC, celebrowała zwycięstwo. "Mówiłam, że to zrobię i zrobiłam. Trenowałam tak ciężko, nikt nie wierzył w  moje umiejętności w zapasach. Nikt mi tego pasa teraz nie zabierze" - mówiła po walce.

 

Jędrzejczyk ma w karierze 9 zwycięstw i żadnej porażki. Będzie bardzo trudną przeszkodą dla każdej rywalki, która będzie chciała jej zabrać pas UFC w kategorii 115 funtów".

 

UFC: "Fani sportów walki lepiej niech się nauczą jak się wymawia nazwisko Joanna Jędrzejczyk, ponieważ ona nigdzie się nie wybiera" - pisze  na oficjalnej stronie UFC znakomity specjalista sportów walki, Thomas Gerbasi. "W jednej z dwóch głównych walk wieczoru podczas UFC 185 w Dallas, Jędrzejczyk została pierwszą Polską mistrzynią UFC zatrzymując w drugiej rundzie Carlę Esparza. (...) Od drugiej rundy sytuacja dla Esparzy wyglądała coraz gorzej, bo Jędrzejczyk karała ją ciosami za każdą próbę sprowadzenia jej do parteru. W połowie rundy wyglądało na to,że Joanna skończy ten show, bo Esparza była deklasowana w każdy możliwy sposób. Jędrzejczyk zrobiła to wreszcie w końcowej minucie serią niszczących ciosów, który zmusiły sędziego ringowego do zatrzymania walki".

 

YAHOO SPORTS: "Od pierwszej chwili, kiedy Joanna Jędrzejczyk zapracowała na szansę walki o tytuł, zapowiadała, że podniesie w górę mistrzowski pas. Dotrzymała słowa w sobotę w "America Airlines Center" w Dallas, niszcząc Esparzę w fenomenalnym stylu, w walce, w której Esparza nie miała nic do powiedzenia" - pisze Kevin Iole. "Precyzja  ciosów Jędrzejczyk, w połączeniu z jej umiejętnością blokowania prób Esparzy sprowadzenia jej do parteru, doprowadziły do łatwego zwycięstwa w UFC 185.

 

Sędzia Don Turnage wskoczył między zawodniczki w 4 minucie i 17 sekundzie drugiej rundy, ale jak to się skończy, wiadomo było już wcześniej.  Esparza nie miała odpowiedzi na mocne ciosy Jędrzejczyk, która łatwo radziła sobie z jej atakami. Jędrzejczyk, zawodniczka z Polski, stałą się dopiero trzecim Europejczykiem w historii  z mistrzowskim pasem UFC, dołączając do byłych mistrzów świata wagi ciężkiej - Ruttena i Arlowskiego.  (...)

 

Ktokolwiek będzie chciał zabrać jej tytuł, musi być bardzo, bardzo dobrze przygotowanym zawodnikiem. Po walce Esparza mogła tylko pogratulować Jędrzejczyk. "Chciałam walczyć na mój sposób i dziś przegrałam. Ona zrobiła znakomitą robotę" - powiedziała Esparza".