Wolski na boisko wszedł w 61. minucie, zmieniając Ibrahima Cisse, przy stanie 1:0 dla gospodarzy. Wydawało się, że drużyna Mechelen nie odniesie z tej zmiany żadnej korzyści, bo w 80. minucie Cercle Brugge podwyższyło na 2:0.

 

To był dopiero początek emocji. Wolski dał gościom nadzieję strzałem w 89. minucie. Chwilę później, faulowany w polu karnym był obrońca Mechelen Dalibor Veselinović i sam poszkodowany wykorzystał rzut karny. Strata dwóch goli tak podłamała drużynę Cercle, że w 2. minucie doliczonego czasu gry Wolski dał zwycięstwo KV Mechelen.