Finansowa rekompensata została wyliczona w oparciu o dwuletni kontrakt kierowcy z teamem. O swej rezygnacji ze startu w Melbourne powiedział, że czyni to z szacunku do Formuły 1.

 

Holenderskie media poinformowały, że w mediacji między stronami sporu uczestniczył szef Formuły 1 Bernie Ecclestone, który między innymi rozmawiał z miliarderem Marcelem Boekhoornem, który jest sponsorem Van der Garde oraz prywatnie... jego teściem.

 

Sauber długo nie mógł zdecydować, którzy kierowcy będą jeździli w barwach teamu w sezonie 2015. Ostatecznie podpisał kontrakty ze Szwedem Marcusem Ericssonem i Brazylijczykiem Felipe Nasrem. Tej decyzji nie zaakceptował 29-letni Holender, który zgodnie z podpisanym w ubiegłym roku kontraktem w nowym sezonie miał zostać pierwszym kierowcą teamu.