Drugie miejsce zajęła Austriaczka Anna Fenninger, która umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej PŚ. Jej przewaga nad trzecią w czwartek Słowenką Tiną Maze nie jest jednak duża - wynosi 32 pkt. W sobotę kobiety będą rywalizowały w slalomie, a w niedzielę w slalomie gigancie. W pierwszej z tych konkurencji Fenninger praktycznie nie startuje, ale w drugiej jest liderką PŚ.

 

Vonn ma świetną końcówkę sezonu. Po zwycięstwie w zjeździe dołączyła kolejne trofeum w supergigancie i w sumie ma już 19 Kryształowych Kul, w tym cztery najcenniejsze - za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

 

Amerykanka wznowiła w tym sezonie starty po ciężkiej kontuzji - 5 lutego 2013 roku upadła na trasie supergiganta podczas mistrzostw świata w Schladming, doznając zerwania więzadła krzyżowego przedniego i bocznego oraz pęknięcia główki kości piszczelowej. Powrót na alpejskie trasy ponad pół roku później był pechowy. Podczas jednego z listopadowych treningów ponownie nadwerężyła więzadła i musiała wznowić rehabilitację.

 

Vonn powróciła do rywalizacji w PŚ w grudniu 2014 i spisywała się wyśmienicie, seryjnie wygrywając zjazdy i supergiganty. MŚ w Beaver Creek były dla niej jednak nieudane - była faworytką konkurencji szybkościowych, ale zdobyła tylko brązowy medal w supergigancie. Później odzyskała wysoką formę i odniosła dwa zwycięstwa w finałowych zawodach PŚ.