Pierwsza połowa drugiego piątkowego meczu ekstraklasy przebiegała w dobrym, szybkim tempie. Oba zespoły grały otwarty futbol, akcje szybko przenosiły się z jednej bramki pod drugą. W 22. minucie pierwszą dogodną sytuację mieli łęcznianie. Fiodor Cernych znalazł się w klarownej sytuacji po podaniu Tomasza Nowaka. Czołowy strzelec ekstraklasy został jednak zatrzymany przez Jakuba Wrąbela.

 

Śląsk mimo przewagi optycznej mógł przegrywać dwiema bramkami, gdyby skuteczniejszy był Fiodor Cernych. W 33. minucie reprezentant Litwy po błędzie Piotra Celebana znalazł się sam na sam z bramkarzem Śląska, ale uderzenie Cernycha było zbyt lekkie i ostatecznie zostało wybite.     

Po przerwie to łęcznianie ciągle byli bliżsi wyjścia na prowadzenie, ale ciągle czegoś brakowało. Jak nie skuteczności - w przypadku Fiodora Cernycha, to szczęścia, które sprzyjało gościom. W 60. minucie Cernych strzelającego z pięciu metrów kapitalnie zatrzymał Jakub Wrąbel. Młody bramkarz wrocławian tego dnia miał fortunę po swojej stronie. Dwie minuty później Litwin ponowie oddał uderzenie, ale ta próba była niecelna.

 

W ostatnim kwadransie gry zespół Tadeusza Pawłowskiego się obudził i zaczął atakować. Jeszcze strzały Flavio Paixao i Juana Calahorro zostały zastopowane, ale w 82. minucie Sergiusz Pruska był bezradny. Fantastycznym lobem popisał się Flavio Paixao, który zdobył swojego czternastego gola w sezonie.

 

W 90. minucie obejrzeliśmy prawdziwy dramat bramkarza Śląska Wrocław. Szczęście opuściło Jakuba Wrąbela, który tego dnia miał go aż nadto. Niespełna 19-letni golkiper przepuścił wydawało się niegroźny strzał z dystansu Tomasz Nowaka. Wrąbel dostał tzw. kanał czyli przepuścił piłkę między nogami. Dla wrocławian jest to szósty ligowy mecz z rzędu bez zwycięstwa. Młody wychowanek Parasola Wrocław po zakończeniu spotkania zalał się łzami.

 

Górnik Łęczna - Śląsk Wrocław 1:1 (0:0)

 

Bramki: Tomasz Nowak (90') - Flavio Paixao (82')  Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)  Widzów: 6302

 

Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak - Łukasz Mierzejewski, Lukas Bielak, Tomislav Bozic, Patrik Mraz - Grzegorz Bonin, Veljko Nikitovic, Tomasz Nowak, Maciej Szmatiuk (85' Shpetim Hasani), Miroslav Bożok (79' Wołodymyr Tanczyk) - Fiodor Cernych

 

Śląsk Wrocław: Jakub Wrąbel - Paweł Zieliński, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Kamil Dankowski - Tom Hateley (72' Krzysztof Danielewicz), Peter Grajciar, Juan Calahorro (80' Mateusz Machaj), Robert Pich (89' Konrad Kaczmarek) - Flavio Paixao, Marco Paixao

 

Żółte kartki: Lukas Bielak, Miroslav Bożok, Shpetim Hasani - Flavio Paixao, Peter Grajciar