POCZĄTKI

 

Novak Djoković urodził się w Belgradzie. Jego tata był zawodowym narciarzem. Świetnie radził sobie też na boisku piłkarskim i marzył, żeby mały Nole został futbolistą.

 

 

Jak widać na załączonym obrazku - Djoković dałby sobie radę również w tej dyscyplinie.

 

MIŁOSĆ

Od niemal dekady spotyka się z Jeleną Ristić. A właściwie Jeleną Djoković, bo prawie od roku są małżeństwem. Poznali się w sportowym liceum i twierdzą, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Serbska piękność pomiędzy turniejami, na których towarzyszy mężowi, obroniła tytuł magistra finansów w Mediolanie. Na co dzień zajmuje się fundacją charytatywną Novaka.

 

 

 

Jelena is pregnant and we will be parents soon!!! #blessed #excited #InLove

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Novak Djokovic (@djokernole) 24 Kwi, 2014 o 7:17 PDT

 

 

 

STEFAN

Ślub Jeleny i Novaka odbył się na malowniczej czarnogórskiej wyspie Świętego Stefana. Tenisista twierdzi, że mała wyspa położona nieopodal Budvy to jego ulubione miejsce na ziemi. Być może właśnie dlatego imieniem Stefan nazwał syna. Pierworodny przyszedł na świat w październiku, a już w styczniu kibicował tacie przed telewizorem.

 

 

 

No a teraz jest w pierwszej dalekiej podróży. Rodzice zabrali Stefana na turnieje do Stanów Zjednoczonych - Indian Wells i Miami.

 

WIERNOŚĆ

Novak jest wierny nie tylko w miłości. Od 2006 roku jego trenerem jest były słowacki tenisista - Marian Vajda. Pod koniec 2013 roku do teamu Serba dołączył Boris Becker, ale Vajda wciąż towarzyszy mu na wielu turniejach.

 

 

 

Marian, GG, Sasha and Gordon tonight on my match. Good teamwork guys! One win under belt. Let's go #Nolefam

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Novak Djokovic (@djokernole) 14 Mar, 2015 o 11:05 PDT

 

DIETA

Przed czterema laty odkrył, że cierpi na celiakię, czyli nietolerancję glutenu. Przeszedł więc na bezglutenową dietę i... wygrał 43 mecze z rzędu. Okazało się, że rzadka choroba sprawiała, że Djoković szybko się męczył. Teraz może biegać bez końca. Napisał nawet o tym książkę. “Serwuj, by wygrać” została przetłumaczona na kilkanaście języków. Oprócz fragmentów biograficznych, można w niej znaleźć bezglutenowe przepisy.

 

RODZINA

Niektórzy śmieją się z ich zagorzałego dopingu, inni zazdroszczą rodzinnych zażyłości. W boksie Novaka Djokovića często można zobaczyć całą rodzinę tenisisty - rodziców i dwóch młodszych braci, którzy też grają w tenisa. Przez rodziców wspomniana dieta bezglutenowa od początku była dla Serba wyjątkowo trudnym wyzwaniem. Srdjan i Dijana prowadzili kiedyś pizzerię o uroczej nazwie Red Bull, więc gluten Djoković pochłaniał od dziecka.

 

POCZUCIE HUMORU

Gra na gitarze.

 

 

 

Finally got my hands on guitar :) Had a lot of fun on the photo shoot with my Uniqlo family!

Film zamieszczony przez użytkownika Novak Djokovic (@djokernole) 25 Mar, 2015 o 6:32 PDT

 

Śpiewa.

 

 

 

I naśladuje innych zawodników.

 

 

 

To wideo nagrali w szatni koledzy - tenisiści. Argentyńczycy Martin Vassallo Arguello, Juan Pablo Guzman i Juan Pablo Brzezicki prowadzili kiedyś popularny blog segundosaque.com. Niestety wraz z zakończeniem ich karier - blog upadł. Ale wideo wciąż krąży w sieci. Zdolności aktorskie Djokovića - nie do podważenia. Na szczęście nikt się na Novaka nie obraża. Tenisiści twierdzą, że trudno go nie lubić.

 

PRZYJACIELE

Djoković na ATP Tour ma wielu przyjaciół. Rywalizacja na korcie nie przeszkadza mu w utrzymywaniu znakomitych relacji z Andym Murrayem. Najbardziej przyjaźni się jednak z kolegami z Serbii - Janko Tipsarevićem i Viktorem Troickim. Tego drugiego mocno wspierał, gdy został zawieszony za doping. Djoković do tej pory podkreśla, że wyrok był niesprawiedliwy i stracił po nim wiarę w system. Tym, którzy sprawę przegapili, przypominam - Troicki został zawieszony na rok po tym, jak nie zgłosił się na kontrolę antydopingową. Serb przekonywał, że urzędnik, który miał od niego pobrać krew, powiedział, że może to zrobić następnego dnia. Tyle że później wszystkiego się wyparł. Troicki został potraktowany, jak przestępca. Przez rok nie mógł występować w zawodowych turniejach, a nawet pojawiać się na nich jako kibic. Djoković bardzo mu wtedy pomógł. Kiedy tylko mógł - rozgrywał z Troickim sparingi. W 2014 roku odmówił też gry w Pucharze Davisa w geście solidarności z przyjacielem.

 

ZAINTERESOWANIA

Kocha psy. Na turnieje jeździ z pudlem o imieniu Pierre.

 

 

 

Ready? It's time! @Wimbledon @seikowatches @UNIQLO_UK #pierre #tesla #London

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Novak Djokovic (@djokernole) 22 Cze, 2014 o 7:09 PDT

 

Jest właścicielem restauracji w Belgradzie i Nowym Sadzie. Specjalność zakładu - ser z oślego mleka. W menu oczywiście są też potrawy bezglutenowe.

 

 

 

W wolnym czasie lubi czytać książki i chodzić do opery.

 

POLIGLOTA

Perfekcyjnie posługuje się aż czterema językami! Serbskim, angielskim, włoskim i niemieckim. Nieźle zna francuski, a ostatnio zaczął się uczyć… chińskiego.

Djoković tłumaczy, że w życiu stosuje się do popularnego w Serbii powiedzenia - “Im więcej znasz języków, tym bardziej wartościowym człowiekiem jesteś”. Przed wizytą w każdym kraju, stara się poznać chociaż kilka podstawowych słów, dzięki którym okaże miejscowym szacunek. No to zapraszamy do Polski!

 

Taki właśnie jest Novak Djoković - triumfator ośmiu turniejów wielkoszlemowych i lider światowego rankingu.