Zawodniczki spotkały się ze sobą dopiero drugi raz. W 2012 roku na Wimbledonie Isia wygrała 6:2, 6:3, potem doszła do pamiętnego finału z Sereną Williams. Giorgi nie wygrała na razie żadnego turnieju WTA, Radwańska w tym roku tez nie odniosła żadnego triumfu. Faworytką spotkania była oczywiście Radwańska, ale wiadomo było, że Giorgi będzie groźna i że będzie chciała nie tylko powtórzyć wynik z poprzedniego roku, gdy  w finale w Katowicach przegrała z Alize Cornet.  W drodze do półfinału tego roku wygrała m.in. z Magdą Linette - w 1/8 finału 6:7 (3-7), 6:2, 6:3.

Giorgi nie kalkulowała od początku meczu - atakowała - przede wszystkim ze swojego ulubionego forhendu. dy trafiała, Radwańska nie mogła nic zrobić. znakomicie serwowała i swoje dwa pierwsze podania wygrała do zera. Przy serwisie Radwańskiej było już gorzej - stąd remis 2:2, ale potem nastąpiło niestety przełamanie - 2:3.


W kolejnym gemie 23-letnia Włoszka aż prosiła się o utratę własnego serwisu. Popełniła 3 podwójne błędy, ale Radwańska nie wykorzystała szansy. zbyt slabe uderzenia pozwoliły Giorgi wrócić do błyskawicznych ataków i było 2:4.  Radwańska zmniejszyła stratę na 3:4, ale w kolejnym gemie Giorgi znów była lepsza, choć dopiero na przewagi. Mogła wygrać szybciej, bo prowadziła 40:0, ale przy dłuższych wymianach gubiła się.

Radwańska nie poddała się - wygrała gema na 4:5, popisując sie ponownie znakomitym zagraniem - przy siatce. Giorgi była bez szans, ale miała mocną broń - swój serwis na wygranie seta... I wygrała tego gema. Radwańska próbowała wszystkiego, ale dwa skróty zatrzymały się na taśmie siatki. Ostatnia piłkę seta Giorgi posłała forhendem w linię. Wygrała 6:4.

 
Niestety w drugim secie sytuacja powtórzyła się. Przy wyniku 2:2 Giorgi ponownie przełamała Radwańską, jakby nieco zrezygnowaną swoimi piłkami posyłanymi tuż obok linii. W kolejnym gemie Isia robiła, co mogła, by odzyskać podanie i była bardzo blisko przełamania - nie wykorzystała jednak 2 breakpointów. W kolejnych partiach nie było już praktycznie walki. Ostatecznie przegrała seta 2:6.

 

W ubiegłym roku podopieczna Tomasza Wiktorowskiego udział w katowickich zawodach również zakończyła na półfinale.

 

Wynik półfinału gry pojedynczej:

 

Camila Giorgi (Włochy 3) - Agnieszka Radwańska (Polska, 1) 6:4, 6:2