Glik rozegrał całe spotkanie, natomiast rezerwowym Romy był bramkarz Łukasz Skorupski. Gospodarze przegrywali od 58. minuty po bramce Alessandro Florenziego z rzutu karnego. Niedługo później wyrównał rezerwowy Argentyńczyk Maxi Lopez, ustalając wynik meczu.

 

Torino pozostało na siódmym miejscu w Serie A (43 pkt), natomiast Roma (57) spadła na trzecie. Nowym wiceliderem został inny rzymski zespół - Lazio. Podopieczni Stefano Pioliego pokonali u siebie Empoli 4:0, a bramki zdobyli kolejno: Stefano Mauri, Miroslav Klose, Antonio Candreva i Felipe Anderson. Gospodarzom nie przeszkodził nawet fakt, że od 58. minuty (już przy stanie 4:0) grali w dziesiątkę. Czerwoną kartkę zobaczył wówczas Diego Novaretti. To ósme z rzędu ligowe zwycięstwo Lazio. Od 46. minuty w drużynie Empoli występował reprezentant Polski Piotr Zieliński.

 

W ciekawie zapowiadającym się spotkaniu dwóch drużyn walczących o udział w rozrywkach UEFA piłkarze Napoli niespodziewanie łatwo pokonali Fiorentinę 3:0 (Dries Mertens, Marek Hamsik, Jose Callejon) i awansowali jej kosztem na czwarte miejsce. Mają obecnie 50 pkt, a drużyna z Florencji o jeden mniej.

 

Dzień wcześniej lider i obrońca tytułu Juventus Turyn sensacyjnie przegrał na wyjeździe z ostatnią Parmą 0:1. To drugie z rzędu zwycięstwo borykającego się z ogromnymi problemami finansowymi klubu i druga porażka lidera w tym sezonie. Jedyną bramkę zdobył w 70. minucie 18-letni Jose Mauri.

 

W tabeli "Stara Dama" ma 12 punktów przewagi nad Lazio i 13 nad Romą. Parma nadal jest ostatnia i traci 13 pkt do bezpiecznej strefy.