Ostatnie miesiące na pewno nie były łatwe dla Kuby Błaszczykowskiego, jeśli chodzi o reprezentację Polski. Najpierw stracił opaskę kapitana, a następnie nie otrzymał powołania na ważny mecz eliminacyjny mistrzostw Europy z Irlandią. Co na ten temat myśli prezes PZPN Zbigniew Boniek?

Nie ma sprawy Kuby Błaszczykowskiego. Wydaje mi się, że nawet on sam się śmieje z dyskusji na temat powołania na mecz z Irlandią. On do tamtego spotkania nie zagrał ani razu od pierwszej minuty! Jest inteligentnym chłopakiem, chce wrócić do reprezentacji. Może być jeszcze decydującym zawodnikiem.
Kuba wartością dodatnią

Boniek dodaje, że dyskusje o Błaszczykowskim są przesadzone, gdyż sam zainteresowany nigdy nie wypowiedział się na ten temat. Czy to nie jest jednak dowód, że coś na linii były kapitan – trzon drużyny się pojawiło… Prezes PZPN uważa, że mimo wszelkich niesnasek między poszczególnymi zawodnikami, wszystkim przyświeca jeden cel.

W grupie 23-24 zawodników każdy ma swój charakter i problemy. Niektórzy mogą się lubić bardziej. Najważniejsze jest to, by to funkcjonowało. Liczy się jedna rzecz – interes drużyny. Robert z czegoś zrezygnuje, Glik z czegoś zrezygnuje… Każdy chce pojechać na ME do Francji. Natomiast zdrowy Kuba Błaszczykowski jest wartością dodatnią dla tego zespołu. Nie szukajmy dziury w całym.
Polanski popełnił błędy, ale może wrócić

Została także poruszona kwestia Eugena Polanskiego, który jakiś czas temu podjął decyzję o wycofaniu się z reprezentacji. Mimo to cały czas pomocnik Hoffenheim wydaje się być idealnym uzupełnieniem Grzegorza Krychowiaka w środku pola. Ostatnio w „Przeglądzie Sportowym” ukazała się rozmowa z Polanskim, który nie zamierza wracać do kadry, gdyż – jak sam twierdzi – czułby się nieswojo.

Według mnie popełnił kilka błędów. Jeżeli kocha piłkę i czuje się stuprocentowym Polakiem, to nie wiem dlaczego z reprezentacji zrezygnował. Był na jednym treningu przed Szkocją, trener go nie wystawił, a on nazwał te ćwiczenia juniorskimi… Ja go lubię tak samo jak wszystkich innych. Piłka jest po jego stronie. Wie co ma zrobić, jeśli chce, by selekcjoner brał go pod uwagę.

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo!