Wreszcie jechało nam się dobrze. Złapałem właściwe tempo, a to bardzo ważna sprawa. Kilka pomyłek nawigacyjnych trochę nas spowolniło, ale po każdej gorszej chwili wracaliśmy do gry i jechaliśmy dalej do przodu – powiedział Małysz.

 

Z problemami walczyć musieli za Dąbrowski i Czachor, którzy stracili cenne minuty usuwając usterkę dźwigni zmiany biegów. - Ten etap wyjątkowo nas doświadczył. Odcinek zaczęliśmy bardzo dobrze, na jednym z pomiarów czasu byliśmy nawet w pierwszej trójce. Gdy wydawało się, że mamy szanse na dobry czas, awarii uległa dźwignia zmiany biegów, która uniemożliwiła kontynuowanie płynnej jazdy – skomentował Czachor

 

Dla quadowców zawody w Katarze są drugą rundą Pucharu Świata. Sonik odniósł trzecie etapowe zwycięstwo i ma czterdziestominutową przewagę nad Mohamedem Abu Issą. Kamil Wiśniewski zajmuje trzecie miejsce. Z kolei wśród motocyklistów, dla których te zawody są drugą rundą mistrzostw świata FIM, siódme miejsce zajmuje Jakub Piątek. Zakończenie rajdu - w piątek.