W piątkowy wieczór w Prudential Center w New Jersey do ringu wejdą Glen Tapia (23-1-0; 15 KO) oraz Michael Soro (25-1-1; 15 KO). Tapia jedynej zawodowej porażki doznał w konfrontacji z Chrisem Kirklandem w grudniu ubiegłego roku. Na „Jersey Boya” spadła fala krytyki, ale on robił swoje. Zaliczył od tamtej pory trzy zwycięstwa i po zmianie trenera wierzy, że osiągnie najwyższe cele oraz zdobędzie szacunek, na który niewątpliwie zasłużył.

Soro nie będzie chłopcem do bicia. Francuz od ośmiu pojedynków nie zaznał porażki i Tapia zdaje sobie sprawę, że będzie to trudna przeprawa.

To bardzo doświadczony zawodnik. W ostatniej przegranej walce w 2012 roku z Zaurbekiem Baysangurovem mógł zwyciężyć. On czeka, żeby Cię wypunktować. Walczy w ten sam sposób od pierwszego do ostatniego gongu – opowiedział Glen Tapia.

„Jersey Boy” chwali sobie współpracę z Freddie Roachem. W ostatnich tygodniach jego życie kręci się wokół walki z Soro. Tapia przeniósł się do Los Angeles, aby w spokoju móc przygotować się do pojedynku. W Wild Card Boxing Club pracował nie tylko nad formą sportową, ale również nad sferą mentalną.

Transmisja walki Glen Tapia – Michael Soro w nocy z piątku na sobotę od godziny 4.00 w Polsacie Sport.

Najbardziej wyczekiwaną walką rozpoczynającego się weekendu jest starcie Saula Alvareza (44-1-1; 31 KO) z Jamesem Kirklandem (32-1-0; 28 KO). Tydzień po nieudanej walce stulecia czterdzieści tysięcy kibiców, którzy zakupili bilety na pojedynek w Minute Maid Park w Houston, liczy na prawdziwą ringową wojnę. „Canelo” na papierze jest faworytem tego starcia. Jedna porażka na koncie z Floydem Mayweatherem, niebywały talent i niecodzienny rekord jak na niespełna 25-letniego pięściarza.

Kirkland nie zamierza jednak składać broni przed pojedynkiem i liczy na zwycięstwo. W rękach ma potężne argumenty, bo bije niezwykle mocno i jeden celny cios może wysłać wiadomość do Alvareza o treści „dobranoc, Canelo”.  W zawodowym ringu przegrał tylko raz w konfrontacji z Nobuhiro Ishidą, a od tamtej pory zaliczył pięć zwycięstw przed czasem.

Styl Kirklanda jest bardzo podobny do mojego. On potrafi pokazać ile jest wart i 9 maja kibice zobaczą wielką walkę. Mamy pomysł jak jego pokonać. Sparowałem z leworęcznymi i jestem świetnie przygotowany. To mocny zawodnik, ale ja zawalczę bardzo inteligentnie – mówił na otwartym treningu Alvarez.

Transmisja walki Saul Alvarez – James Kirkland w nocy z soboty na niedzielę od godziny 3.00 w Polsacie Sport.

Nie zapominamy oczywiście o europejskim podwórku. W sobotę na Barclaycard Arena w Birmingham kolejną zawodową walkę zapisze na swoim koncie Anthony Joshua (11-0-0; 11 KO) w walce z Raphaelem Zumbano Love (36-10-1; 29 KO). Mistrz olimpijski z 2012 roku jeszcze nigdy na zawodowym ringu nie wyszedł poza trzecią rundę, a walka z reprezentantem Brazylii ma być dla Londyńczyka przetarciem przed zaplanowaną na 30 maja rywalizacją z Amerykaninem Kevinem „Kingpinem” Johnsonem.

Zrobię co do mnie należy. Od początku tak robię i tym razem nie będzie inaczej. Moja forma rośnie z każdym kolejnym dniem i skupiam się tylko na treningu. Chciałbym pokazać się przed fanami z jak najlepszej strony – dodał Joshua.

W Hidalgo w Texasie swoich sił spróbuje Ricky Burns (37-4-1, 11 KO), który w marcu 2014 roku przegrał tytuł mistrzowski WBO kategorii lekkiej w walce z Terencem Crawfordem. Burns do roku 2013 spisywał się wyśmienicie, ale wtedy jego kariera lekko się załamała. Złamana szczęka w pojedynku z Raymundo Beltranem, stracony pas i zaskakująca porażka z Dejanem Zlaticaninem. „Ricksmen” w konfrontacji z niepokonanym Omarem Figueroą Jr z pewnością nie jest, ale zapowiada, że jest w świetnej dyspozycji.

Zawsze chciałem podbić Amerykę. Nieważne z kim walczę zrobię wszystko, żeby wygrać. Nie było żadnych kłopotów podczas okresu przygotowawczego i jestem skupiony tylko na walce – opowiadał Burns.

 

Figueroa Jr w 2015 roku pokaże się w ringu po raz pierwszy. W ostatnich pojedynkach pokonał Jerry'ego Belmontesa o tytuł mistrzowski WBC w wadze lekkiej, a w sierpniu 2014 roku znokautował Daniela Estradę. Figueroa jest niezwykle niewygodnym pięściarzem. Walczy z pozycji praworęcznej, ale często zmienia postawę i niewielu pięściarzy potrafi sobie z tym poradzić. Czy "Ricksmen" będzie w stanie nawiązać równorzędną walkę z "Panteritą"?


Transmisja walki Anthony Joshua – Raphael Zumbano Love w sobotę od godziny 22.00 w Polsacie Sport News.

Transmisja walki Omar Figueroa Jr – Ricky Burns w sobotę od godziny 22.00 w Polsacie Sport.