23-latek z Kolbuszowej był najszybszy w obu piątkowych treningach wolnych, a następnie w trudnych warunkach sięgnął podczas kwalifikacji po trzecie pole startowe w stawce 37 zawodników z całej Europy.

Adrian narzucał tempo także w niedzielę, prowadząc przez większość wyścigu, a ostatecznie finiszując zaledwie trzy dziesiąte sekundy za zwycięzcą. W efekcie najszybszy z czterech Polaków w stawce sięgnął po swoje pierwsze podium w tej serii, awansując jednocześnie na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.

 

To był bardzo udany, choć trudny weekend. Dobrze wystartowałem i od samego początku wyścigu miałem świetne tempo. Prowadziłem przez większość dystansu, a na finiszu stoczyłem zaciętą walkę z dwoma rywalami. Zaplanowałem już atak w ostatnim sektorze i czekałem do ostatniego kółka. Czułem się pewnie, ale wtedy wyścig został przerwany dwa okrążenia przed metą. Nie miałem więc okazji zrealizować swojego planu, ale drugie miejsce i tak jest moim najlepszym wynikiem w tej serii. To także moje pierwsze podium w tym pucharze, dzięki któremu awansowałem na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. To wszystko nie byłoby możliwe bez ogromnego wsparcia, jakie otrzymałem w ostatnich tygodniach od kibiców. Ten puchar jest dla Was! Dzięki sukcesowi naszego projektu crowdfundingowego mogłem także dołączyć do czołowej ekipy, co znacznie przyspiesza proces nauki i robienia postępów. W kolejnych wyścigach liczę na dalsze postępy - poiwedział Adrian Pasek.


Trzecia runda Yamaha R6 Dunlop Cup odbędzie się w drugi weekend czerwca na znanym z Formuły 1, niemieckim torze Nurburgring, na którym rok temu Pasek sięgnął po czwarte miejsce, swój najlepszy wynik w debiutanckim sezonie w pucharze. Wcześniej Adrian planuje treningowy start w rundzie międzynarodowych mistrzostw Alpe Adria, która w ostatni weekend maja odbędzie się na węgierskim torze Pannonia Ring.