Gilbert odniósł zwycięstwo w charakterystycznym dla siebie stylu. Zaatakował na krótkim (1200 m), ale stromym podjeździe do mety, nie dając szans rywalom. W ten sposób triumfował w wielu wyścigach klasycznych, a także w mistrzostwach świata w Valkenburgu w 2011 roku.

Belg wyprzedził o trzy sekundy grupkę, na której czele finiszowali Contador oraz Włoch Diego Ulissi. W czołówce etapu nie było polskich zawodników.

W klasyfikacji generalnej Contador powiększył przewagę nad Włochem Fabio Aru z trzech do 17 sekund.