"Niezwykle się dzisiaj denerwowałem. Zawsze wkrada się taka nerwowość przed pierwszym spotkaniem wielkich zawodów. To znaczy, że nadal mi na tym zależy" - przyznał rozstawiony z trójką Brytyjczyk.

 

22-letni Argueello do turnieju głównego dostał się przez kwalifikację i był "lucky loserem". To był jego drugi mecz w Wielkim Szlemie w karierze.

 

Murray do finału ma bardzo trudną drogę. W drabince znalazł się po tej samej stronie, co lider światowego rankingu Serb Novak Djokovic i specjalista od kortów ziemnych Hiszpan Rafael Nadal. Z kolei w ćwierćfinale może spotkać się z ósmym zawodnikiem globu Hiszpanem Davidem Ferrerem.


Szkot jest jednak w znakomitej dyspozycji. Teraz wygrał 11. mecz z rzędu. W ostatnim czasie zwyciężył w prestiżowych turniejach w Monachium i Madrycie.

 

Jedyny Polak w głównej drabince Jerzy Janowicz rozegra spotkanie 1. rundy we wtorek. Jego rywalem będzie Francuz Maxime Hamou.