Może tytuły zdobywa się obroną, ale to nie znaczy, że na parkiecie nie może być radośnie. W przerwach od przepychanek pod koszem, ciosów rozdawanych w tłoku nie brakuje efektownych akcji. Najlepszy jest w tym Christ Wright, który w każdym meczu fruwa wysoko nad koszami.

 

Kto nie widział tego w sobotę, niech zobaczy teraz, bo naprawdę warto. Co Wright, Dylewicz i Mardy Collins wymyślą w finałowym meczu numer trzy, we wtorek w Zielonej Górze? A może odpowiedzą czymś zawodnicy z Zielonej Góry? Przecież Quinton Hosley też potrafi skakać.

 

Mecz numer 3 finału Stelmet Zielona Góra - PGE Turów Zgorzelec we wtorek, 2 czerwca. Transmisja w Polsacie Sport Extra i Polsacie Sport News od 19:50.