Marek Kleitz: Dzisiaj odbyło się ważenie. Było widać ogien w oczach rywala czy raczej dominowała cisza i spokój?

Mateusz Masternak: Atmosfera była przyjazna. W oczach rywala widać było, że jest mocno skoncentrowany, pewny siebie. Dobrze prezentował się na ważeniu, widać było w nim ducha wojownika. Ja też czuję się świetnie i jestem pewien, że to będzie dobra walka.

Zainteresowanie tym pojedynkiem jest w RPA duże? Jak to wygląda na miejscu?

Zainteresowanie jest bardzo duże. Sama otoczka jest bardzo fajna. Nawet jak szedłem na trening, to dużo ludzi pokazywało mnie palcem. Tutaj bokserzy są darzeni szczególnym szacunkiem i widzę, że ta społeczność żyje tą galą.

Nie będzie dla ciebie problemem to, że rywal ma za sobą kibiców?

Ring wszędzie jest taki sam. To, że Muller walczy u siebie, to na pewno działa na jego korzyść, natomiast w ringu jesteśmy tylko we dwóch. Wygra lepszy. Boksowałem na wyjeździe, nie zawsze mi to wychodziło na dobre. Ostatnio nabrałem jednak cennego doświadczenia i wiem, że będę musiał zrobić naprawdę dużo, by zwyciężyć. Staram się jednak o tym nie myśleć. Skupiam się tylko na sobie i na tym, bym pokazał to, nad czym tak ciężko pracowałem od kilku miesięcy.

 

Transmisja gali od 21:00 w Polsacie Sport Extra i od 23:00 w Polsacie Sport.