„Trójka z Lechii narzekała na urazy mięśniowe i w towarzystwie naszego lekarza udała się na badania. Urazy nie są jednak poważne” – powiedział PAP rzecznik prasowy reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski.

 

Do 13.30 wszyscy piłkarze stawili się w warszawskim hotelu. O godz. 17 rozpoczęli pierwszy trening, który odbył się na boisku KS ZWAR. Zajęcia odbywały się głównie z piłką. W pierwszej części zajęć kadrowicze trenowali w pięciu grupach.

 

W jednej z nich ćwiczył Jakub Błaszczykowski wspólnie z m.in. Robertem Lewandowskim, który po nim przejął opaskę kapitana. Skrzydłowy Borussii Dortmund wrócił do kadry po 19 miesiącach przerwy spowodowanej poważną kontuzją. Po treningu nie chciał rozmawiać z mediami.

 

„Skupiam się na przygotowaniach do meczu” – rzucił tylko z uśmiechem w kierunku dziennikarzy.

 

Z kolei czterech bramkarzy Artur Boruc, Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański i Przemysław Tytoń trenowali z asystentem trenera Nawałki Jarosławem Tkoczem. Później rozegrana była wewnętrzna gierka.

 

„Czuć było, że rozpoczęła się już rywalizacja o miejsce w składzie. Trener ma sześć dni na wybranie podstawowego składu, a ma do wyboru 29 zawodników. Ostatnio był mały problem ze skrzydłowymi, a teraz jest kłopot bogactwa, bo wszyscy są zdrowi, a po kontuzjach wrócili Błaszczykowski i Kamil Grosicki” – podkreślił Sławomir Peszko.

 

W zajęciach uczestniczył również Grzegorz Krychowiak, który rano udał się z lekarzem kadry na badanie mięśnia czworogłowego, którego urazu nabawił się podczas finału Ligi Europejskiej w Warszawie FC Sevilla – Dnipro Dniepropietrowsk (3:2). Jednak jego udział w meczu z Gruzją jest niezagrożony.

 

„Wróciłem już do normalnych treningów i nie odczuwam żadnego bólu. Po kontuzji nie ma już najmniejszego śladu. Do tej pory codziennie miałem zabiegi, aby zupełnie zdrowy stawić się na zgrupowaniu” – powiedział Krychowiak.

 

Biało-czerwoni z dorobkiem 11 punktów prowadzą w tabeli grupy D. Po 10 mają Niemcy i Szkoci. Na czwartym miejscu jest Irlandia (8 pkt), a sobotni rywale polskiej drużyny zdobyli do tej pory trzy punkty. Z zerowym dorobkiem tabelę zamyka Gibraltar.

 

"Zdajemy sobie sprawę z rangi meczu z Gruzją. Wiemy, że nie możemy popełnić błędu, bo dla nas liczą się tylko trzy punkty. Na poniedziałkowym treningu widać było, że jest w nas głód piłki. Większość z nas miała kilkanaście dni przerwy po zakończeniu rozgrywek ligowych. Pozostaje tylko dobrze zaprezentować się w spotkaniu z Gruzją” – dodał Krychowiak.

 

Piłkarze reprezentacji Polski do sobotniego meczu z Gruzją w eliminacjach mistrzostw Europy 2016 będą przygotowywali się na boisku KS ZWAR oraz stadionie Polonii Warszawa.

 

Mecz Polska - Gruzja odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie 13 czerwca (godz. 18). Trzy dni później biało-czerwoni zmierzą się towarzysko z Grecją w Gdańsku.