Polacy musieli walczyć w barażu, ponieważ w swoim półfinale - 6 czerwca w Gnieźnie - zajęli drugie miejsce, za Szwecją. Na początku tamtych zawodów poważnej kontuzji doznał doświadczony Jarosław Hampel, który złamał nogę.

 

W czwartek podopieczni Marka Cieślaka wystąpili w składzie: Maciej Janowski, Przemysław Pawlicki, Bartosz Zmarzlik i Krzysztof Buczkowski. Zdobyli łącznie 48 punktów. Brytyjczycy, wśród których brylował Tai Woffinden (wygrał wszystkie swoje wyścigi), uzyskali 43 punkty, Amerykanie 22, a jadący tylko w trzyosobowym składzie Rosjanie - 11.

 

Już przed zawodami było wiadomo, że najgroźniejszymi rywalami biało-czerwonych będą Brytyjczycy, pozostałym ekipom nie dawano żadnych szans. Prognozy potwierdziły się - Polacy długo znajdowali się na prowadzeniu, ale żużlowcy z Wielkiej Brytanii mocno naciskali. Znakomicie w ich ekipie spisywał się niepokonany tego dnia Woffinden, zdobywca aż 21 punktów (w jednym z wyścigów wystąpił jako tzw. joker, więc jego punkty policzono podwójnie).

 

Przed 12. wyścigiem Polacy mieli 28 punktów, Brytyjczycy o sześć mniej. Wtedy jednak Woffinden zwyciężył jako wspomniany joker, a drugi na finiszu Pawlicki został wykluczony za zbyt niebezpieczną jazdę i anulowano mu dwa punkty. To oznaczało, że Wielka Brytania zrównała się w klasyfikacji z Polską (po 28 pkt).

 

Po 15. biegu Brytyjczycy objęli jednopunktowe prowadzenie, jednak w kolejnym najlepszy okazał się Janowski, a jadący długo na drugim miejscu Daniel King popełnił kilka błędów i przyjechał jako ostatni. Dzięki temu biało-czerwoni objęli prowadzenie, które systematycznie powiększali. Zwycięstwo w całej imprezie zapewnili sobie w 19. wyścigu, czyli przedostatnim.

 

Rywalami podopiecznych Cieślaka w finale 13 czerwca w Vojens będą Duńczycy (jako gospodarze) oraz zwycięzcy turniejów półfinałowych - Szwedzi i Australijczycy.

 

Tego dnia Polacy powalczą o swój siódmy w historii triumf w Drużynowym Pucharze Świata. Na najwyższym stopniu podium stawali w latach 2005, 2007, 2009-11 i 2013. W 2001, 2008 i 2014 roku wywalczyli srebrny medal.

 

Wyniki barażu DPŚ:
   
   1. Polska           48 pkt
   (Maciej Janowski 14, Krzysztof Buczkowski 13, Przemysław Pawlicki 11, Bartosz Zmarzlik 10)
   
   2. Wielka Brytania  43 pkt
   (Tai Woffinden 21, Robert Lambert 8, Chris Harris 7, Daniel King 7) 
   3. USA              22 pkt
   (Greg Hancock 12, Ryan Fisher 5, Gino Manzares 3, Max Ruml 2)
   
   4. Rosja            11 pkt
   (Witalij Biełousow 5, Andriej Kudriaszow 4, Renat Gafurow 2)