Polscy rugbiści bardzo dobrze wypadli w pierwszym turnieju mistrzostw Europy Dywizji A, w której rywalizuje 10 zespołów. W węgierskim Esztergom odnieśli w grupie trzy zwycięstwa (45:0 z Węgrami, 38:7 z Mołdawią i 17:14 z Ukrainą) oraz zanotowali jedną porażkę 14:19 z Izraelem, co nie przeszkodziło im awansować do półfinałów, w którym pokonali Czechów 34:0. W decydującym o pierwszym miejscu spotkaniu biało-czerwoni ponownie okazali się lepsi od Ukraińców – tym razem 14:10.

W Gdańsku podopieczni trenera Krzysztofa Folca (w grupie zmierzą się z Węgrami, Łotwą, Mołdawią i Szwecją, w drugiej zagrają Czechy, Ukraina, Cypr, Dania i Izrael) mogą zapewnić sobie awans do Europe Rugby Grand Prix Series, w których bierze udział 12 drużyn. W tych elitarnych rozgrywkach znajdzie się tylko najlepsza ekipa po dwóch turniejach ME Dywizji A.

- Wszystkie karty mamy w rękach i naszym planem minimum jest wygranie tych zawodów. Innego scenariusza nie zakładamy. Rugby to jednak sport wybitnie loteryjny i niczego nie można być pewnym. Dwa lata temu w Izraelu do awansu do elity zabrakło nam 40 sekund, natomiast rok temu w Kownie jeszcze mniej - przypomniał na konferencji prasowej w Gdańsku Folc.

Szkoleniowiec biało-czerwonych podkreślił również, że sprzymierzeńcem jego zespołu będzie w Gdańsku duże boisko. „W Esztergom graliśmy na wąskim placu. W tej dywizji mamy najmłodszą drużynę i na Węgrzech nie mogliśmy wykorzystać swoich głównych atutów w postaci szybkości oraz mobilności” - wyjaśnił.

Gdańskie zawody są również jedną z kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Trzy czołowe zespoły Dywizji A wywalczą awans do europejskiego turnieju barażowego, w którym wystąpi ponadto siedem teamów z Europe Rugby Grand Prix Series oraz najlepsza ekipa niższej dywizji.

Ta impreza odbędzie się w dniach 25-26 w Portugalii i przepustkę do światowego turnieju barażowego, który przeprowadzony zostanie do czerwca 2016 roku (lokalizacja nie jest jeszcze znana), zapewnią sobie cztery najlepsze zespoły. Z tej ostatniej kwalifikacji do Brazylii pojedzie tylko triumfator.

W igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro weźmie udział po 12 kobiecych i męskich drużyn. W obu kategoriach start mają zapewniony gospodarze imprezy, natomiast wśród panów kwalifikację uzyskały ponadto Nowa Zelandia, Republika Południowej Afryki, Wielka Brytania oraz Fidżi.