W komunikacie nie podano przyczyny śmierci. Po wylewie, który przeszedł w ubiegłym roku, przez ponad miesiąc Zito był hospitalizowany.

Zmarł w domu znajdującym się w mieście Santos. Z miejscowym klubem był związany najdłużej - najpierw jako zawodnik, a później działacz. W pierwszej roli zanotował 733 występów i zdobył 57 goli. Wygrał Copa Libertadores w latach 1962-63.

Jako kierownik zespołu zajmował się m.in. wyszukiwaniem młodych talentów. To on wypatrzył i ściągnął do klubu m.in. Robinho i Neymara.

- Nie ma słów, które by opisały moje odczucia. Po prostu jestem wdzięczny za wszystko, co dla mnie zrobił...Dziękuję Zito - napisał na portalu społecznościowym Neymar.

W barwach "Canarinhos" Zito występował obok m.in. Pelego. Ma w dorobku dwa tytuły mistrza świata. W finale turnieju w 1962 roku, wygranym z Czechosłowacją 3:1, wpisał się na listę strzelców.