W niedzielę liczyliśmy na powtórkę emocji z wyścigu pań, gdzie po pięknej walce, srebrny medal zdobyła Katarzyna Niewiadoma. Wśród mężczyzn na liście startowej znajdowało się 125 nazwisk, wśród nich sześciu reprezentantów Polski – Kamil Gradek, Maciej Paterski, Mateusz Taciak, Paweł Bernas, Bartłomiej Matysiak oraz Michał Podlaski. Trasa liczyła 215.8km i była złożona z sześciu okrążeń po 12.8km oraz dziesięciu po 13.9km.

Już na pierwszym okrążeniu kibice byli świadkami ataków. Główną ucieczkę stworzyło dwudziestu kolarzy,wśród których był Kamil Gradek. Kolejne kilometry redukowały liczebność grupy, przez co 65km po starcie na czele pozostało 12 zawodników, a przewaga oscylowała w okolicach 3 minut. Z czołówki atakowali kolejni kolarze, ale nikomu nie udało się odjechać na dłuższą chwilę.

Niestety, około setnego kilometra, do peletonu wrócił Kamil Gradek. Niedługo potem z ucieczki odpadli kolejni harcownicy i na czele kręciło ośmiu kolarzy – Bart De Clercq (Belgia), Jose Herrada Lopez (Hiszpania), Gatis Smukulis (Łotwa), Aleksejs Saramotins (Łotwa), Conor Dunne (Irlandia), Vitaliy Buts (Ukraina), Manuele Boaro (Włochy) oraz Alexis Gougeard (Francja). Ich przewaga wynosiła około 3’30”.

60 kilometrów przed metą ósemka wciąż kręciła na czele, a peleton nie był w stanie zmniejszyć przewagi. Pracę w głównej grupie, liczącej już tylko 67 zawodników, wykonywała reprezentacja Belgii, która chciała doprowadzić do finiszu, w którym faworytem byłby Tom Boonen.

45km przed metą na samotny odjazd zdecydował się Vitaliy Buts (Ukraina). Zawodnik Kolls-BDC szybko uzyskał przewagę kilkuset metrów nad pozostałymi uciekinierami, którzy sprawiali wrażenie niezainteresowanych pogonią. Z tyłu bardzo mocne tempo podyktowane przez Belgów zupełnie rozerwało peleton. W pierwszej części głównej grupy kręcił Maciej Paterski, a w drugiej znajdowali się Bartłomiej Matysiak i Michał Podlaski. Przewaga uciekinierów spadała. Trzy okrążenia przed metą Buts miał 53 sekundy przewagi nad goniącą siódemką oraz 2’26” nad grupą zasadniczą, która z powrotem zwiększyła swoją objętość do około 50 osób po połączeniu dwóch grup.

Kilkaset metrów przed zakończeniem czternastego okrążenia, do siódemki goniącej Ukraińca dojechał czub peletonu. 50 sekund za plecami Butsa znajdowało się szesnastu kolarzy, którzy mieli tylko 15 sekund przewagi nad kolejną grupą, w której znajdowali się Polacy. Solowa akcja kolarza Kolls-BDC została zakończona 25km przed metą przez grupę około 20 zawodników, w tym popularnego „Patery”.

Niedługo po złapaniu Ukraińca do przodu wyskoczył Niki Terpstra (Holandia), a za nim pojechał Jens Keukeleire (Belgia). Para uzyskała kilkanaście sekund przewagi, ale została złapana zaraz za wjazdem na ostatnie okrążenie. W czołówce znajdowało się 19 kolarzy, w tym bardzo mocna reprezentacja Włoch, która wzięła na siebie główną pracę.

12km przed metą na atak zdecydował się Maciej Paterski! Zawodnik CCC na podjazdach uzyskał przewagę kilkuset metrów nad goniącą grupą. Za Polakiem ruszyli Pavel Kochetkov (Rosja) i Jesus Herrada (Hiszpania). Niestety na kolejnej wspinaczce Maciejowi zabrakło sił i został za czołówką. Nową ucieczkę, oprócz Herrady, stworzyli Luis Leon Sanchez (Hiszpania), Petr Vakoc (Czechy) oraz Andrij Grivko (Ukraina). Za nimi jechała siedmioosobowa grupa ciągnięta przez Filippo Pozzatto (Włochy). Kilometr przed metą różnica wynosiła zaledwie 7 sekund!

Kwartet zdołał jednak dojechać do mety, a najszybszy, dzięki wielkiej pracy Herrady, okazał się Luis Leon Sanchez (Hiszpania)! Drugi przyjechał Andrij Grivko (Ukraina), a trzeci Petr Vakoc (Czechy)! Minutę po zwycięzcy do mety dojechał Maciej Paterski zajmując osiemnaste miejsce.

Wyniki:

1. Luis Leon Sanchez (Hiszpania) 5:27.25
2. Andrij Griwko (Ukraina)
3. Petr Vakoc (Czechy) ten sam czas

18. Maciej Paterski (Polska)  1.01 min
35. Michał Podlaski (Polska) 6.18
41. Bartłomiej Matysiak (Polska) ten sam czas
. Mateusz Taciak (Polska) nie ukończył
. Paweł Bernas (Polska) nie ukończył
. Kamil Gradek (Polska) nie ukończył