Rozmowy w sprawie waszej walki trwają?


Ewa Brodnicka: Ja już od dawna jestem gotowa do takiego pojedynku. Podobnie mój promotor. Nie wiem jak jest z chęciami z drugiej strony. Z tego co mi wiadomo, to Piątkowska jest chętna na taką walkę, ale nie wiem, czy podobnie myślą jej promotorzy.


Jaki przebieg mogłaby mieć wasza walka? W przeszłości sporo razem sparowałyście.


Tak, ale nie ma sensu odwoływać się do sparingów, które miały miejsce dosyć dawno. Od tego czasu obie trenujemy z różnych miejscach z innymi szkoleniowcami, więc nasze style poszły w różnych kierunkach. Ja jestem pewna, że wygrałabym z Piątkowską. Nie wiem czy udałoby mi się wygrać przed czasem, ale swojego zwycięstwa w walce z nią jestem pewna.


Piątkowska też jest bardzo pewna siebie, twierdzi, że wygrałaby z tobą przed czasem.


Nie wiem czemu Ewa twierdzi, że mogłaby mnie znokautować. Ostatnio boksowała z zawodniczką, która występuje dwie kategorie wagowe niżej i nie mogła jej znokautować. Moja ostatnia przeciwniczka Monica Gentili biła mocniej niż Piątkowska i też nie mogła mnie znokautować. Przed czasem Piątkowska na pewno by ze mną nie wygrała.

Cała rozmowa z Ewą Brodnicką do przeczytania TUTAJ!