Halep w zeszłym sezonie dotarła w Londynie do półfinału. Wtorkowy mecz trwał 2 godziny i 17 minut.

 

To dotychczas największa niespodzianka tegorocznego Wimbledonu. Wcześniej odpadła rozstawiona z numerem 12. Kanadyjka Eugenie Bouchard, która przegrała z chińską debiutantką Duan Yingying.

 

Rozstawiona z numerem 12. Bouchard przegrała z rywalką, która w światowym rankingu jest sklasyfikowana na 117. pozycji.

 

Rok temu Kanadyjka dotarła do pierwszego w karierze seniorskiego finału wielkoszlemowego, pokonując m.in. rozstawione Angelique Kerber i Simonę Halep.

 

W decydującym pojedynku finałowym uległa Czeszce Petrze Kvitovej 3:6, 0:6. Po tym turnieju była sklasyfikowana na najwyższym w karierze siódmym miejscu w rankingu WTA.

 

Z kolei w drugiej rundzie znalazły się m.in. Agnieszka Radwańska (nr 13), Czeszka Petra Kvitova (2) i Niemka polskiego pochodzenia Angelique Kerber (10).