Wawrzyniak w minionym sezonie była liderką zespołu z Piły, nowy klub także wiąże z nią spore nadzieje.

 

Mieliśmy do wyboru także inne opcje, jednak zdecydowaliśmy się na transfer Magdaleny z kilku względów. Po pierwsze, była w swoim poprzednim klubie liderką, dlatego nie będzie dla niej problemem wejście na boisko w trakcie spotkania i wzięcie na siebie odpowiedzialności. Po drugie, jej umiejętności taktyczne i techniczne nie są jeszcze w pełni rozwinięte, dlatego będzie miała w naszej drużynie możliwość pracy i rozwoju – czytamy wypowiedź Enrico Marchioniego na oficjalnej stronie klubu.


Wawrzyniak będzie rywalizować o miejsce w pierwszej szóstce z druga nową atakującą – Chorwatką Samantą Fabris.