Od kilku dni, scena Counter-Strike: Global Offensive przypatrywała się problemom graczy Natus Vincere. Jedni z faworytów do zwycięstwa w ESWC 2015, ze względu na problemy z uzyskaniem wiz przez dwóch podstawowych graczy zespołu, musieli liczyć się z ogromnym osłabieniem przed turniejem. Dziś jednak, na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem turnieju, włodarze Na'Vi poinformowali że zarówno flamie jak i seized, dołączą do swoich kolegów z zespołu w Montrealu na kilka godzin przed rozpoczęciem turnieju.

 

Kanadyjska ambasada w dosłownie ostatniej chwili przyznała graczom wizy, bez których Rosjanie nie mogliby wziąć udziału w finałach ESWC 2015. Tym samym, w pełnym składzie, Natus Vincere przystąpi do zmagań w tym niezwykle prestiżowym turnieju. Przypomnijmy, że zgodnie z poprzednimi doniesieniami, w składzie Na'Vi mieli zagrać starix i ceh9.