Mateusz Majak: Ratowałeś dziś honor ofensywnych piłkarzy Lecha, bo wcześniej wyręczali was obrońcy…

 

Karol Linetty: Widać, że obrońcy zaczęli strzelać. Pracowaliśmy nad tym na treningach i Tomek z Kamykiem to zrobili. Ja strzeliłem bramkę po świetnym podaniu Darko Jevticia, po naprawdę ładnej akcji. Na dzisiejsze zwycięstwo zapracował jednak cały zespół!

 

Podobną bramkę zdobyłeś w meczu Pucharu Polski z Jagiellonią!

 

Tak! Teraz też wyszedłem na dobrą pozycję, widziałem, że dostanę piłkę od Darko i wykończyłem akcję niezłym strzałem. Byłem na siebie zły, bo kilka minut wcześniej spudłowałem w podobnej sytuacji…

 

Lech dziś był w znakomitej dyspozycji. Łukasz Trałka powiedział, że udało się wam przenieść dobrą dyspozycję z końcówki ostatniego sezonu.

 

Wszyscy odpoczęliśmy, a później przepracowaliśmy dobrze zgrupowanie. Dziś pokazaliśmy klasę. Teraz myślimy już tylko o meczu w Sarajewie.

 


Całą rozmowę z Karolem Linettym zobacz w materiale wideo.