Piotr Pawłat: Dotychczasowe mecze w Lidze Światowej to był koncert. Jak to wygląda na kilka dni przed finałem? Jaka jest atmosfera w drużynie?

 

Stephane Antiga: Wygląda dobrze, trenowaliśmy 5 razy Polsce, w Spale. Jestem zadowolony. Zadecydowałem,że Kłos zostaje w kraju... wrócił, ale jeszcze czegoś brakuje. Jadą: Bieniek Nowakowski Wrona i Możdzonek

 

Czyli pojechali ci w najlepszej dyspozycji...

 

Tak, oni  maja formę... grali, trenowali dobrze i zasługują na wyjazd do Rio.

 

Panie trenerze, rozpracowanie pierwszych przeciwników, Serbii  i Włoch, już się zaczęło?

 

Grają dobrze. To Final Six jasne, że są tu najlepsze drużyny, ale myślę, że możemy z nimi wygrać

 

Spory balon oczekiwań już został nadmuchany. Polska jest stawiana nawet w roli faworyta do złota...

 

No nie wiem, dla mnie faworytami są Amerykanie i Brazylia. My podczas Ligi Światowej graliśmy bardzo dobrze i jestem pewien, że możemy osiągnąć dobry wynik.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.