Inwestycja zatwierdzona w ub.r. przez walne zgromadzenie akcjonariuszy katalońskiego klubu powinna zostać zakończona w 2021 r. Na zwrot środków przewidywanych na realizację generalnego remontu stadionu, szacowanych na 410 mln euro, Duma Katalonii nie będzie czekać długo. Wydatki na modernizację mają zwrócić się już podczas pierwszej dekady.

 

- Po zakończeniu prac nad poszerzaniem stadionu i jego pełnym rozruchu co roku Camp Nou może przynosić nam wpływy na poziomie 42 mln euro - poinformował prezes FC Barcelony Josep Maria Bartomeu.

 

Kolejne środki wpłyną do klubowej kasy po generalnym remoncie hali sportowej Palau Blaugrana. Zgodnie z projektem poszerzenie tego obiektu powinno każdego sezonu generować wpływy na poziomie 8 mln euro.

 

Kompleks sportowy, w którego skład wejdą zmodernizowane Camp Nou i Palau Blaugrana, będzie nosił nazwę Espai Barca.

 

Nowy Camp Nou będzie posiadał 105 tys. miejsc siedzących. Wszystkie z nich znajdą się pod zadaszeniem. Po modernizacji większa będzie także przestrzeń pomiędzy siedzeniami.

 

Większe odstępy pomiędzy fotelami kibiców planowane są również w nowej hali Palau Blaugrana. Inwestycja, szacowana na 90 mln euro, ma zwiększyć liczbę miejsc siedzących z 8250 do 10 tys.

 

Prezes FC Barcelony nie ukrywa, że z uwagi na mniejsze wpływy z biletów na mecze czterech sekcji sportowych korzystających z hali jej rentowność jest niska. Przypomniał, że łącznie z piłki ręcznej, koszykówki, futsalu i hokeja na wrotkach Duma Katalonii czerpie zaledwie 4 mln euro, podczas gdy na ich utrzymanie wydaje rocznie 41 mln euro.

 

- Minie jeszcze trochę czasu zanim sekcje te staną się w pełni samodzielne pod względem finansowym. Póki co, kontrakt zawarty w czerwcu z oponiarską firmą Lassa Tyres gwarantuje nam sponsoring na poziomie między 5 a 7 mln euro - dodał Bartomeu.

 

Obecnie Camp Nou jest największym stadionem Europy. Obiekt, który może pomieścić 99,3 tys. kibiców, jest areną występów FC Barcelony oraz piłkarskiej reprezentacji Katalonii. Inauguracja stadionu miała miejsce 24 września 1957 r. podczas spotkania FC Barcelona – Legia Warszawa, zakończonego zwycięstwem gospodarzy 4:2