Iker Casillas po 25. latach spędzonych w Realu Madryt zmienił klub. Jego nowym pracodawcą zostało  FC Porto - tak bliskie sercu Jose Mourinho, z którym wiele razy się kłócić. W Portugalii legendarny bramkarz ma zarabiać około 2,5 miliona euro. Według obecnego trenera Chelsea to zdecydowana przesada, jako że wcześniej za ponad 20 milionów klub zakontraktował Giannelli Imbulę.

Jeśli spojrzymy na sytuację w kraju, to zarobki Casillasa są niewiarygodne! Takie marnowanie pieniędzy łamie wszystkie reguły - ocenił Mourinho.

Portugalia od jakiegoś czasu zmaga się z poważnym kryzysem finansowym. - Kraj jest pogrążony w problemach społecznych, politycznych i ekonomicznych. To kraj z kłopotami, ludzie mocno tam cierpią, było wiele cięć, starsi ludzie mają problem z emeryturami, podatki są wysokie, jest problem z pracą, pensjami, ze wszystkim - stwierdził Mourinho.

Casillas był pierwszym wyborem w Realu przez długie lata. Dopiero przyjście Diego Lopeza w 2013 roku zmieniło hierarchię między słupkami Królewskich.