- Jestem bardzo zawiedziony, że nie zagram w Montrealu, bo bardzo lubię i ten turniej, i to miasto - mówi cytowany przez portal tennisconnected.com Roger Federer. Szwajcar dwukrotnie (w 2004 i w 2006 roku) wygrywał Rogers Cup, choć akurat w tych latach impreza rozgrywana była w Toronto. - Mam nadzieję, że jeszcze tu zagram w przyszłości - dodał Król Roger.
Decyzję Federera ze zrozumieniem, choć jednocześnie z żalem, przyjęli organizatorzy. - Jesteśmy rozczarowani, bo to zawsze zaszczyt oglądać Rogera w akcji - skomentował dyrektor turnieju Eugene Lapierre.

Natychmiast poinformowano również, że miejsce Szwajcara w drabince turnieju głównego zajmie Jerzy Janowicz, który nie będzie musiał przedzierać się przez kwalifikacje.

Bardzo prestiżowy i silnie obsadzony turniej Rogers Cup z Montrealu w dniach 10-16 sierpnia pokażemy na sportowych antenach Polsatu.