Joanna Kaczor nawet na plaży, w środku lata jest gotowa na rozmowę o siatkówce. Co sądzi na temat naszej ligi?

 

Liga jest coraz silniejsza. Kasia Skowrońska, Carolina Costagrande, czy Kristin Hildebrand to są nazwiska, które przewijają się w różnych reprezentacjach i na parkietach w Polsce będzie takich dziewczyn coraz więcej. Dziewczyny chcą do nas przyjeżdżać. Poziom ligi będzie wzrastać i myślę też, że przez to poziom reprezentacji Polski nie spadnie, a raczej będzie wzrastać.

Nie zabrakło też pytania o żeńską reprezentację. Joanny Kaczor w składzie nie ma, ale nie żywi urazy do trenera Jacka Nawrockiego i jest za tym, żeby dać mu jeszcze szansę.

 

Nie znam trenera Nawrockiego, ale trzeba dać mu szansę. Już pokazał, że drużynę można zjednoczyć, a srebrnym medalem na igrzyskach europejskich udowodnił, że jest tam potencjał.