To druga znana rosyjska lekkoatletka - po skoczkini wzwyż Swietłanie Szkolinie, która nie obroni w sierpniu (22-30) w stolicy Chin tytułu.

 

W mistrzostwach kraju 31-letnia Biełoborodowa osiągnęła tylko 61,28 m i nie zakwalifikowała się do finałowej rundy. Choć mogła liczyć na przyznanie "dzikiej karty" od IAAF, to jednak zadecydowała, że nie skorzysta z tej możliwości.

 

"Nie ma sensu, by jechać do Pekinu na mistrzostwa, tylko po to, by tam być. Teraz priorytetem jest dla mnie syn oraz igrzyska w Rio de Janeiro" - powiedziała Rosjanka, która przed dwoma laty w MŚ w Moskwie zdobyła złoto wynikiem 78,80.

 

1 sierpnia we Władysławowie Włodarczyk jako pierwsza kobieta rzuciła młotem poza granicę 80 metrów. Podczas 3. Festiwalu Rzutów im. Kamili Skolimowskiej zawodniczka warszawskiej Skry uzyskała 81,08 i po raz czwarty poprawiła rekord świata.