Zagłębie Sosnowiec obecny sezon ligowy rozpoczęło od porażki 0:1 na własnym boisku z Wisłą Płock. Piłkarze beniaminka I ligi zaprezentowali się z dobrej strony w tym spotkaniu. Teraz przed ekipą prowadzoną przez trenerski duet Artur Derbin - Robert Stanek kolejne trudne wyzwanie: niezwykle prestiżowy mecz z podtekstami, konfrontacja śląsko-zagłębiowska, walka z rywalem zza miedzy. Zagłębie zagra w Katowicach z GKSem.

 

Tak wygląda plan transmisji 2. kolejki 1 ligi

 

Robert Murawski: GKS jest klubem, o którym mówi się, że może włączyć się o awans do ekstraklasy. Co zrobi Zagłębie, by wywieźć punkty z Katowic?

 

Artur Derbin: Musimy rozegrać przynajmniej tak dobre spotkanie jak z Wisłą Płock i zagrać skuteczniej. To, że GKS Katowice jest kandydatem do awansu nas nie interesuje, bo na tę chwilę kandydatów do awansu jest osiemnastu. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że w I lidze nie będzie łatwych meczów. Jedziemy do Katowic toczyć bój o trzy punkty. Jedziemy z wiarą, że te trzy punkty przywieziemy do Sosnowca. Na pewno chcemy sobie poprawić nastroje po porażce w pierwszej kolejce.

 

 

Pierwszy mecz sezonu z Wisłą Płock to nie było złe spotkanie w wykonaniu Zagłębia, a jednak pozostał niedosyt, bo nie zdołaliście wywalczyć w nim choćby punktu. Czego zabrakło do szczęścia?

 

Oczywiście, że pozostał niedosyt. Stworzyliśmy sobie kilka stuprocentowych sytuacji, żadnej nie wykorzystaliśmy. Nie chcę tu mówić o grzechach skuteczności, ale jeśli w kolejnych spotkaniach będziemy skuteczniejsi, to nie mamy się czego obawiać. Jeśli chodzi o budowanie ataków pozycyjnych, wyprowadzanie kontr - to wygląda to w naszym wykonaniu już całkiem przyzwoicie.

 

Spotkanie GKS - Zagłębie wywołuje ogromne zainteresowanie wśród kibiców...

 

To faktycznie jest trochę inny mecz, niż pozostałe ligowe konfrontacje.  Od ostatniego ligowego spotkania obu drużyn mija 23 lata. Pamiętam, że jako piętnastoletni kibic miałem okazję być na ostatnim meczu pomiędzy GKS Katowice i Zagłębiem Sosnowiec, pamiętam tę porażkę 0:5. Nie oglądało się tego zbyt przyjemnie. Zagłębie było już wówczas praktycznie zdegradowane z ekstraklasy, klub miał spore problemy organizacyjno- finansowe. Dziś mamy zupełnie inną sytuację, mamy mocne fundamenty, możemy śmiało patrzeć w przyszłość. Liczę na to, że ten jutrzejszy mecz będzie zdecydowanie różnił się od tego sprzed lat.

 

1 liga: GKS Katowice kontra Zagłębie Sosnowiec! Będzie się działo

 

Zagłębie jest beniaminkiem I ligi w tym sezonie. Czy macie postawione jakieś konkretne zadanie? Czy celem minimum jest dla was utrzymanie, czy też może mierzycie wyżej?

 

Nie mamy jasno określonych celów. Chcieliśmy kontynuować serię meczów bez porażki, ale skończyła się ona już w pierwszej grze nowego sezonu. Chcielibyśmy prezentować się w każdym meczu równie przyzwoicie, jak na inaugurację, jednak z lepszym efektem zdobytych punktów. Konkretne cele postawimy sobie dopiero zimą.

 

Który z Pańskich podopiecznych może stać się wyróżniającym graczem pierwszoligowych rozgrywek? Ostatnio wiele mówiło się o Jakubie Araku, czy jeszcze któryś z piłkarzy Zagłębia może się wybić na tym poziomie i wzbudzić zainteresowanie silniejszych klubów?

 

Myślę, że wszyscy piłkarze chcieliby się wypromować i będą dawali z siebie jak najwięcej w każdym kolejnym spotkaniu. Wiele się mówi o Jakubie Araku, ja chciałbym wspomnieć jeszcze o Michale Fidziukiewiczu, który też jest żądny gry. Wrócił zza granicy i prezentuje się bardzo dobrze, nieźle wypadł w pierwszym meczu. Nie chciałbym jednak nikogo specjalnie wyróżniać, bo naszą siłą jest przede wszystkim kolektyw, dobra atmosfera w szatni. W klubie panuje świetny klimat, organizacja jest na dobrym poziomie i to również jest naszą siłą.


Transmisja meczu GKS Katowice - Zagłębie Sosnowiec w sobotę 8 sierpnia o godzinie 17.40 w Polsacie Sport.