Rob Lyon, menedżer King's Lynn, pragnął otrzymać piękny prezent na 50 urodziny. Podopieczni nie zawiedli dżentelmena z Wisbech. Iversen był bezbłędny, zdobył 18 punktów i był najjaśniejszą gwiazdą w ekipie z hrabstwa Norfolk. Ta wygrana zwiększyła szanse King's Lynn Stars na awans do fazy play - off.

Pszczoły z Coventry, wicelider tabeli Elite League, uległy gospodarzom, ale nie poddały się bez walki. Wyścigi nr 9 i 10 rozgrzały kibiców do czerwoności. Hans Andersen zapomniał w ferworze walki na czym polega jazda zespołowa, przygwoździł rywala do bandy, ale Nicklas Porsing pokazał, że czar speedwaya polega na rywalizacji do ostatnich metrów.

Z kolei w 10 wyścigu Freddie Lindgren pokazał, że można odważnie atakować w wąskiej gardzieli, przez którą teoretycznie nawet mysz nie zdołałaby się przecisnąć... Obejrzyj kosmiczne wyścigi z toru przy Saddlebow Road i napawaj się walką na całej szerokości toru. King's Lynn Stars pokonało Coventry Bees 54-35, ale nie samym wynikiem oddycha człowiek...

Wszystko w załączonym materiale wideo!