Początek meczu stanowił zimny prysznic dla Tereka Grozny, bo już po szesnastu minutach gospodarze prowadzili 2:0. Sygnał do odrabiania strat dał Rybus, strzelając kontaktowego gola w 22. minucie. Jeszcze przed przerwą Polak dorzucił asystę, popisując się prostopadłym podaniem w kierunku Zaura Sadajewa.

 

Gol strzelił Spartakowi Moskwa

 

Rybus rozegrał całe spotkanie. To jego pierwszy gol i asysta w tym sezonie.

 

Urał Jekaterynburg - Terek Grozny 3:3 (2:2)

Bramki: Edgar Manuczarjan 8, Pablo Fontanello 16, Aleksandr Jerochin 88 - Maciej Rybus 22, Zaur Sadajew 39, Ismail Aissati 66