Dong formalnie był piłkarzem Manchesteru United przez cztery lata (2004-2008), jednak wielkiej kariery tam nie zrobił. Rozegrał jedno oficjalne spotkanie, a większość czasu spędzał w rezerwach lub też na wypożyczeniu w Antwerpii, gdzie spisywał się całkiem nieźle. W końcu jednak musiał odejść - trafił w końcu do Legii Warszawa. Furory jednak nie zrobił, zresztą jak w większości zespołów, w których przebywał.

Dziekanowski: Mnóstwo znaków zapytania

Przez ostatni rok nie miał klubu, więc trochę się zaniedbał. Przybyło mu kilogramów, więc postanowił zgłosić się do programu, którego ideą są operacje plastyczne. Chińczycy na własne oczy zobaczyli, jak wielką przeszedł metamorfozę. Zajęli się nim najlepsi chirurdzy plastyczni. Efekt - sądząc po reakcji - był znakomity.

Fangzhou pojawił się w masce, ale kiedy ją zdjął, wszyscy eksplodowali z radości. Jego twarz była znacznie szczuplejsza, zniknęły zmarszczki, a 31-latek uśmiechał się od ucha do ucha. - Kobiety zauważyły, że wygląda 10 lat młodziej - pisały media w Chinach.


fot. sports.163.com