Vidal znalazł się na ustach wszystkich już w czerwcu, gdy w czasie trwania Copa America spowodował wypadek swoim Ferrari, jadąc samochodem na podwójnym gazie. Wtedy zdarzenie uszło mu na sucho, a reprezentacja Chile "dowodzona" przez Vidala sięgnęła po triumf w mistrzostwach Ameryki Południowej.

Rudnevs mógł stracić język! Odgryzła go... żona

Tym razem dla pomocnika Bayernu nie było już taryfy ulgowej. Według oficjalnej informacji podanej przez chilijski związek piłkarski Vidal opuścił zgrupowanie z powodów osobistych. Chilijskie media są jednak innego zdania i piszą, że 28-latek znowu przesadził z alkoholem.

Vidal według informacji dziennikarzy miał spędzić całą noc w kasynie i wrócić do hotelu nad ranem. Na treningu piłkarz Bayernu nie był jeszcze w "najlepszej formie", co zauważył trener Jorge Sampaoli. Vidal został wyrzucony ze zgrupowania i nie zagra w towarzyskiej potyczce z Paragwajem.