Tomasz Swędrowski:Wielki dzień! I można powiedzieć, że symboliczny, bo dokładnie rok temu wygraliśmy finał mistrzostw świata z Brazylią. Zrobiliśmy dzisiaj duży krok do Rio!

Fabian Drzyzga: Tamto to już jest historia, teraz piszemy nową! Było to kluczowe spotkanie dla tabeli, końcowego rozrachunku. Cieszę się, że przełamaliśmy Amerykanów, bo w tym roku nam nie leżą. Zagraliśmy kapitalny mecz. Wszyscy! Sztab szkoleniowy wykonał super robotę, mamy się z czego cieszyć, ale musimy też zachować koncentrację na dwa ostatnie mecze.

To bardzo duży krok, ale tak się ułożyła tabela, że trzeba grać do samego końca. Jutro gramy z Japonią i znowu po trudnym meczu gramy z przeciwnikiem teoretycznie dużo słabszym. Jutro będzie tu wielki szum, jak sobie z tym poradzicie?

Myślę, że dla nas to będą idealne warunki. Przy pustych trybunach trudno się nam gra. Jeśli przyjdą kibice i będą kibicować - nawet przeciwnikom - to będzie nam się dobrze grało. Jesteśmy przyzwyczajeni do hałasu. Łatwiej będzie się nam zmotywować, ale nie sądzę, by trzeba było kogoś zmotywować. Trzeba wygrać i zrobić kolejny krok do Rio!

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo!