Aby wygrać zawody w Lake Forest, z pulą 8,25 mln dolarów, Day potrzebował 262 uderzenia. Wyprzedził o sześć pierwszoroczniaka Amerykanina Daniela Bergera oraz o siedem jego rodaka Scotta Piercy'ego. W zawodach prowadził od początku.

Na czwartym sklasyfikowani zostali kolejni zawodnicy gospodarzy John Bradley Holmes i Richie Fowler oraz McIlroy.

Zwycięzca cyklu otrzyma nagrodę w wysokości 10 mln dolarów.

Szkolący Daya od dwunastego roku życia, a pełniący obecnie także rolę jego caddiego Colin Swatton przepowiadał, że jego podopieczny zostanie graczem numer jeden w wieku 21 lat.

"Stało się to sześć lat później. To lepiej niż gdyby nie zdarzyło się wcale" - powiedział Day.

Na koniec ubiegłego roku Day uplasował się w rankingu najlepszych na świecie na ósmym miejscu. Wygrał go McIlroy wyprzedzając Szweda Henrika Stensona oraz Australijczyka Adama Scotta.

Czołówka rankingu na 21 września 2015 roku:

1.(3) Jason Day (Australia) 12,6404 pkt
2.(1) Rory McIlroy (Irlandia Płn.) 11,8888
3.(2) Jordan Spieth (USA) 11,8569
4.(4) Bubba Watson (USA) 8,5527
5.(5) Rickie Fowler (USA) 8,0213
6.(6) Henrik Stenson (Szwecja) 7,4122