Tomasz Swędrowski: Mieliśmy rozmawiać wczoraj po meczu, ale gdzieś się zawieruszyłeś. Chyba kontuzja palców była trochę leczona. Gratulacje za wczorajszy i dzisiejszy mecz. To było piekielnie trudne spotkanie?

 

Paweł Zatorski: Było strasznie ciężko. Wiedzieliśmy, że może być jeszcze trudniej niż we wczorajszym meczu. Na Amerykanów nastawialiśmy się niesamowicie od początku tego turnieju. Nasze siły były trochę podniszczone po tamtym spotkaniu. To, co wyczyniali Japończycy… Grali mecz życia. Cieszymy się, że przełamaliśmy się i wygraliśmy.

 

Polacy grają do końca! Zatorski prawdziwym wojownikiem

 

Jak z Twoimi palcami po wczorajszym upadku?

 

Dobrze. Nasi fizjoterapeuci doprowadzają nas bardzo szybko do zdrowia. Pracują po nocach. Jesteśmy im bardzo wdzięczni.

 

Cała rozmowa z Pawłem Zatorskim w załączonym materiale wideo.