Włoski libero zdołał odbić lecącą za bandy reklamowe piłkę, a siatkarze Italii wygrali tę wymianę po skutecznym ataku z prawego skrzydła w wykonaniu Iwana Zajcewa. Ta akcja pokazała, że o wyniku w sporcie często decydują ułamki sekund. Włosi wyrównali na 22:22 i ten moment, refleks i błyskawiczna reakcja Massimo Colaciego przesądziły być może o wyniku premierowej odsłony. Seta rozstrzygnęła na korzyść podopiecznych Gianlorenzo Blengini dopiero rywalizacja na przewagi.


Polska – Włochy 1:3. Skrót meczu


Włosi wygrali konfrontację z Polską 3:1 i dzięki temu zwycięstwu wywalczyli paszporty na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro.