Marshall – ten sam, który niegdyś przegrał rywalizację z Arturem Borucem w Celtiku – ma zaufanie Gordona Strachana od początku eliminacji i tylko kataklizm powinien pozbawić go szansy na 22. spotkanie w narodowej kadrze. W ośmiu poprzednich starciach eliminacyjnych tylko dwa razy zachował czyste konta, więc czy na pewno jest on najlepszym kandydatem na to miejsce?

 

Szkoccy dziennikarze typują skład na mecz z Polską

 

Marshall swoją pozycję ugruntował już kilka sezonów temu, kiedy po prostu dopisało mu szczęście. Craig Gordon pozostawał bez klubu po swoich notorycznych problemach zdrowotnych, a Allan McGregor również nie był zdolny do gry wskutek kontuzji. Sytuacja była wymarzona, choć i tak kilka razy szansę otrzymywał Matt Gilks. W końcu jednak przebił się Marshall.

 

Powtarzalny… w kuriozalnych kartkach

 

Jego miejsce w bramce drugoligowego Cardiff City jest – a przynajmniej było – niepodważalne, ale największym problemem jest problem z koncentracją i dyscypliną. Szkot opuścił już cztery mecze tego sezonu na skutek… czerwonych kartek. Najpierw pauzował w dwóch pierwszych, gdyż musiał odpokutować za poprzednie rozgrywki, a niedawno po raz kolejny znalazł się na cenzurowanym u sędziego. Było na tyle nieodpowiedzialne zachowanie, które nie przystoi szczególnie kapitanowi. Bramkarzowi poważnie oberwało się od kibiców, którzy nie zostawili na nim suchej nitki.

 

 

Zachowanie skrajnie nieodpowiedzialne, zwłaszcza że nie przydarzyło mu się to po raz pierwszy. Czy polscy piłkarze będą starali się go sprowokować? Z pewnością Strachan mocno wyczuli swojego bramkarza, by akurat w tym meczu utrzymał koncentrację na najwyższym poziomie. Kto oprócz Marshalla został powołany na spotkania z Polską i Gibraltarem? Sprawdzony zestaw – Craig Gordon oraz Allan McGregor.

 

Refleksu się nie zapomina

 

Gordon to bramkarz po przejściach. Pamiętajmy, że zanim do Premier League z Atletico Madryt trafił David de Gea, to właśnie Szkot był tam najdroższy. Wróżono mu wielką karierę, bo idealnie łączył ciężką pracę z talentem. I kiedy spekulowano o kolejnych krokach, nagle wszystko legło w gruzach. Przeszkodą okazały się problemy zdrowotne. Szczególnie pechowe okazało się kolano, cierpiał też bark. Przez dwa lata nie grał w piłkę, aż pomocną dłoń wyciągnął Celtic Glasgow. Gordon szybko się odbudował i pokazuje takie oto parady.

 

 

Refleksu się jednak nie zapomina. To chyba jednak za mało, by na razie przekonać Strachana. Gordon notuje jednak lepszy sezon od Marshalla, gdyż bronił już w 18. meczach (przy sześciu rywala), zachował znacznie więcej czystych konta (8 do 3), a także ma większe doświadczenie reprezentacyjne (43 do 21). Zdrowy rozsądek podpowiadałby, by to właśnie on wyszedł w pierwszym składzie.

 

Piwo, gesty, wyzwiska i powrót do kadry

 

W kadrze jest także McGregor, który – można zaryzykować porównanie – radzi sobie niemal identycznie jak Marshall. Kilka opuszczonych meczów, tyle samo czystych kont, a także kluby z zaplecza Premier League na podobnym miejscu w tabeli. Bramkarz Hull jest także nieco podobny do Gordona, gdyż także jest po przejściach, choć z zupełnie innej półki niż golkiper Celtiku.

 

Podczas zgrupowania przed meczem z Islandią w ramach eliminacji mundialu 2010 McGregor – wraz z kolegą z drużyny Barrym Fergusonem – upili się w towarzystwie kibiców. Następnie obaj zasiedli na ławce rezerwowych, a Szkocja wygrała ten mecz 2:1. Piłkarze wtedy Glasgow Rangers nie byli jednak zainteresowani grą. Przyłapano ich, gdy… wykonywali obraźliwe gesty i zanosili się śmiechem. Szkocka Federacja – na wniosek selekcjonera George’a Burleya – na zawsze zdyskwalifikowała obu zawodników. Karę McGregora zniesiono rok później, kiedy reprezentację przejął Craig Levein. Przetrwał w niej do dziś.

 

Podsumowanie:

 

Craig Gordon (Celtic FC, 32 lata) – 18 meczów/17 wpuszczonych goli, 8 czystych kont, 1 żółta kartka – 43 mecze w reprezentacji

 

David Marshall (Cardiff City, 30 lat) – 6 meczów/4 wpuszczone gole, 3 czyste konta, 1 czerwona kartka – 21 meczów w reprezentacji

 

Allan McGregor (Hull City, 33 lata) – 9 meczów/7 wpuszczonych goli, 3 czyste konta, 1 żółta kartka – 33 mecze w reprezentacji

 

Prawdopodobny wybór Strachana: David Marshall