Tytoń strzegł bramki ostatniego w tabeli Bundesligi zespołu w sobotnim meczu wyjazdowym z Hoffenheim (2:2). Linetty z kolei zagrał cały mecz w niedzielę w Krakowie przeciwko Cracovii (2:5).

 

Rano w hotelu, w którym mieszkają kadrowicze, pojawił się również Jakub Wawrzyniak z Lechii Gdańsk, ale od razu udał się do domu w Warszawie. Z kolei Kamil Glik z Torino, po sobotnim meczu z Carpi (1:2) poleciał do Katowic, aby odwiedzić rodziców. Wszyscy powołani piłkarze mają się stawić w hotelu w poniedziałek do godz. 19.

 

Na dwie kolejki przed końcem eliminacji Euro 2016 we Francji, w grupie D z dorobkiem 19 punktów prowadzą Niemcy. Dwa oczka mniej mają Polacy. Na trzecim miejscu są Irlandczycy (15 pkt), a za nimi Szkoci (11 pkt). Piąte miejsce zajmuje Gruzja (6 pkt), a z zerowym dorobkiem tabelę zamyka Gibraltar.

 

Zgrupowanie jest wyjątkowo krótkie. We wtorek kadrowicze Adama Nawałki przeprowadzą zajęcia na Stadionie Narodowym w Warszawie. W środę natomiast wylecą do Glasgow, gdzie odbędzie się oficjalny trening. Dzień później o godz. 20.45 zagrają ze Szkotami w eliminacjach mistrzostw Europy 2016. W piątek biało-czerwoni wrócą do Warszawy, gdzie w niedzielę o godz. 20.45 podejmą Irlandię.